02.09.2010

WPO: mamy nagranie, które pomoże odczytać "czarne skrzynki"

Zastępca Naczelnego Prokuratora Wojskowego Zbigniew Woźniak (L) i prokurator płk Ireneusz Szeląg (P) podczas konferencji prasowej Prokuratury Generalnej oraz Naczelnej Prokuratury Wojskowej w Warszawie. Tematem konferencji był aktualny stan śledztwa w sprawie katastrofy samolotu Tu-154M z 10 kwietnia 2010 r. Fot. Tomasz Gzell (PAP)

Prokuratura wojskowa uzyskała od jednej z telewizji materiał audio-video, który pozwoli ekspertom właściwie przypisać głos osoby, która miała prawo być w kokpicie samolotu - powiedział w czwartek prokurator płk Ireneusz Szeląg.

Podkreślił on, że nie che ujawniać, od której stacji telewizyjnej uzyskano ten materiał. Płk Szeląg określił go mianem "bezwpływowego". Sprecyzował, że materiał nie pochodzi z lotu 10 kwietnia. Chodzi o nagranie głosów załogi z kokpitu z przeszłości, potrzebne do celów porównawczych.   

Dodał, że prokuratura chce też zwrócić się o inny materiał audio-video do jednej ze stacji telewizyjnych.

Szeląg powiedział, że pojawiające się informacje o nowych materiałach audio-video każą przypuszczać, że istnieje ryzyko przedłużenia się czasu oczekiwania na opinię fonoskopijną z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Adama Sehna w Krakowie. Szef WPO dodał, że biegli poinformowali, iż przekazane do Krakowa trzy próbki głosowe są tak nieczytelne, że trudno będzie jednoznacznie przypisać głos konkretnym osobom.

Poinformował też, że z białoruskiej prokuratury uzyskano już protokół przesłuchania białoruskiego dziennikarza, który dowiadywał się o stan oświetlenia lotniska.
(PAP)

wydrukuj wyślij dodaj do dodaj do

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz