02.09.2010
Wskutek powodzi najbardziej ucierpiała Orawa
ŻYWIOŁ. Podtopionych ponad 40 domostw, zagrożony most w Lipnicy Wielkiej, skażony wodociąg w Lipnicy Małej, połamane drzewa to tylko niektóre skutki intensywnych opadów
Wczoraj od samego rana przez kilka godzin strażacy zabezpieczali zabudowania i szkołę przy osiedlu Klikuszówka w Nowym Targu. Najpierw pakowali worki z piaskiem, a następnie układali je wzdłuż prywatnych posesji. Rwący potok Klikuszówka wylewał już na drogę, w wodzie stały rosnące przy zabudowaniach drzewa. Workami z piaskiem uszczelniali strażacy i mieszkańcy także teren przy drodze wojewódzkiej w Waksmundzie.
- Przyczyną była niedrożna burzówka - mówił Stanisław Szeliga, wicewójt nowotarskiej gminy. - W Ludźmierzu na ulicy Podhalańskiej zabezpieczono posesje kamieniami wożonymi z Klikuszowej. To tu w czerwcu Czarny Dunajec odbił w kierunku Ludźmierza od Krauszowa...
W Ostrowsku strażacy ukłądali wały przy ośrodku zdrowia. Woda podchodziła także pod zabudowania Romów. - Wysoki poziom mają wszystkie potoki: Leśnica, Dunajec, a Lepetnica w Lasku podmywa brzeg, umocniony po ostatniej powodzi.
W Nowym Targu prócz deszczu była wichura. Z samego rana budząca grozę historię przeżyła nowotarżanka jadąca autem do przedszkola z dzieckiem. - Jechałam ulicą Kowaniec, gdy nagle na wysokości skrętu na Zadział, w pobliżu przystanku autobusowego złamało się drzewo, gałęzie spadły na dach samochodu. Zamarłam z wrażenia - gdybym nadjechała sekundę później, drzewo by nas przywaliło - mówiła nam zdenerwowana Aneta Panczakiewicz. - Stanęłam jak wryta, nie mogłam dojść do siebie. Na przystanku stali ludzie - dwie kobiety i dzieci. Zaczęli uciekać. Podszedł do mnie jakiś mężczyzna i zapytał, czy nic mi się nie stało.
Strażacy szybko uporali się z usunięciem drzewa tarasującego drogę. Drzewa, jak zapałki, złamały się też przy drodze wojewódzkiej relacji Czarny Dunajec - Jabłonka. Przez kilka godzin droga na wysokości borów była nieprzejezdna.
- To co przeżywamy, to dla nas tragedia. Już po raz trzeci w tym roku została zalana Orawa - mówił wczoraj w rozmowie z "Dziennikiem Polskim" wójt gminy Jabłonka Antoni Karlak. Dodał, że już we wtorek przeczuwał, widząc padający deszcz i słuchając prognoz, iż woda znowu może wyjść z orawskich potoków. Powołał, więc już ok. godz. 14 sztab kryzysowy. - Czekając na najgorsze zaczęliśmy przygotowywać worki z piaskiem - relacjonował wójt Karlak. Niestety mimo intensywnej pracy strażaków ochotników, nie udało się okiełznać rwących potoków. - Została zalana główna oczyszczalnia ścieków w Jabłonce, też już po raz trzeci w tym roku, a także podtopione oczyszczalnie ścieków w Zubrzycy Dolnej, Lipnicy Małej, a także Podwilku. Zalane mamy przepompownie, studzienki kanalizacji burzowej oraz skażony wodociąg w Lipnicy Małej. Na potoku Czarna Orawa i Syhlec zagrożone były mostki, a na terenie całej gminy linie średniego napięcia, szczególnie ta w Podwilku - wyliczał wójt. Dodał, że w Jabłonce zostało podtopionych 6 budynków, 12 w Zubrzycy Górnej, 18 w Lipnicy Małej oraz 5 w Podwilku.
Walczono też o szkoły w Zubrzycy Dolnej i Górnej, wypompowując wodę z piwnic i suteren. Powódź zaskoczyła również wczoraj handlujących na placu targowym w Jabłonce. Wielu handlowców w pośpiechu ewakuowało się, brodząc po kolana w wodzie. Wiele aut zalanych aż po same osie czeka teraz na właścicieli. Ludzie wokół mówili. - Daj Boże, żeby już nie lało.
Z żywiołem walczono i w sąsiedniej gminie Lipnicy Wielkiej. Zostały zerwane dwa mostki wiodące do zabudować w Przywarówce. Zagrożone były podpory mostu na drodze wojewódzkiej w kierunku granicy państwa. - Od godziny 11 wprowadziłem alarm powodziowy - mówił wójt Mariusz Murzyniak. Dodał, że cały czas strażacy zabezpieczali jezioro Orawskie sypiąc wał. - Mamy wiele podtopień lokalnych, ale najgorzej jest w Murowanicy i w Przywarówce - informował wójt Mariusz Murzyniak.
- 1
- 2

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.
Artykuł bezpłatny
Subskrybuj kategorię
Skomentuj
Wydrukuj
Wyślij link
Dodaj do
-
24.11.2011
Potrącił i uciekł - grozi mu 12 lat
- Do zdarzenia doszło o godzinie 16.15 we wtorek w Tylmanowej. Nieznany sprawca jadąc białym samochodem, najprawdopodobniej oplem combi lub citroenem berlingo potrącił pieszą 78-latkę, mieszkankę Tylmanowej i uciekł. Kobieta zmarła - mówi... -
24.11.2011
Ambitnych poetów nam nie brakuje
Wśród 62 uczestników jubileuszowego, XX Gminnego Konkursu Recytatorsko-Gawędziarskiego im. Andrzeja Kudasika i Bogdana Werona w Skrzypnem, najwięcej było tych najmłodszych z klas 0 - 3 szkoły podstawowej. -
24.11.2011
Szpital wynegocjował kontrakt w NFZ na 2012 rok
-
24.11.2011
Nie mieli sobie równych...
-
24.11.2011
Finał nowotarskiego Dnia Wolontariatu odbędzie się 5 grudnia
Blip
Facebook
Flaker
Twitter
Wykop
















Brak komentarzy
Dodaj komentarz