02.09.2010

Soła i Wisła znów wystąpiły z brzegów

POWIAT OŚWIĘCIMSKI. Alarmy przeciwpowodziowe w Oświęcimiu i Brzeszczach

Także na bulwarach w Oświęcimiu mieszkańcy spoglądali wczoraj z niepokojem na spiętrzony nurt Soły. W południe wodowskaz pod zamkiem wskazywał 5,7 metra. Fot. Paweł Plinta

Wczoraj rano stan wody na Sole w Oświęcimiu wynosił 580 cm. We wtorek w nocy w mieście ogłoszony został alarm przeciwpodziowy.

Wystarczyły dwa dni intensywnych opadów, by Soła znów wystąpiła z brzegów na wysokości Oświęcimia i przekroczony został stan alarmowy. Do akcji musieli wkroczyć strażacy, którzy na części wału chroniącego ul. Kamieniec układali worki z piaskiem. Woda jednak i tak zalała - podobnie jak to było w maju - pobliskie ogródki działkowe. - Soła nie przelała wałów, natomiast mamy do czynienia z przesiąkaniem wody przez wały i stąd dochodzi do podtopień na Kamieńcu - tłumaczy Marek Czardyban, rzecznik Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Oświęcimiu.

We wtorek o 21 prezydent miasta Janusz Marszałek zdecydował się ogłosić alarm przeciwpodziowy. Wczoraj przez cały dzień utrzymywał się wysoki poziom Soły przy rosnących zrzutach wody z Czańca. Rano wynosił on 350 m sześc., a około południa 515 m sześc. W ciągu dnia sytuacja jednak stabilizowała się. Poziom Soły obniżył do się do stanu 570 cm. Podobnie, jak przy poprzednich opadach deszczu specjalną folią zabezpieczone zostało wzgórze zamkowe.

W związku z przekroczeniem stanów ostrzegawczych wody na Sole i Skawie oraz przekroczeniem poziomu alarmowego na Wiśle starosta oświęcimski Józef Kała wprowadził wczoraj o 7 rano stan pogotowia przeciwpowodziowego na terenie powiatu oświęcimskiego.

W gminie Osiek najgorsza sytuacja panowała na rzece Macocha, gdzie stwierdzono postępujące podmywanie wału przeciwpowodziowego w rejonie ul. Bielańskiej. Pogotowie przeciwpowodziowe ogłoszono również w gminie Przeciszów, gdzie podniosły się niebezpiecznie stany potoków Bachórz i Łowiczanki. Jednocześnie od rana uszczelniano przeciek, jaki pojawił się na wale nad Wisłą.

Wczoraj w południe stan Wisły w Smolicach (gm. Zator) wynosił 589 cm, Skawy w Zatorze - 443 cm, Wieprzówki - 302 cm. Znów bardzo poważna sytuacja była w Jawiszowicach, gdzie poziom Wisły wyniósł 720 cm. (BK)

Sztab kryzysowy na nogach

BRZESZCZE. Żywioł po raz kolejny, w tak krótkim czasie, dał o sobie znać

W górniczej gminie Brzeszcze ostatnia powódź dała się dotkliwie we znaki mieszkańcom. Trudno wszak zapomnieć widok przerwanego wału w Jawiszowicach, budynki stojące w wodzie na środku rozlewiska i zalane przez masy wody okolice Janowca i Jaźnika.

Nie ma się co dziwić, że ludzie dziś z lękiem patrzą w niebo. - Jeżeli opady potrwają dłużej, pojawią się kłopoty. Grunt jest już nasycony w stu procentach. W nieckach powstałych w wyniku szkód górniczych gromadzi się woda - opisywała Teresa Jankowska, burmistrz Brzeszcz.

We wtorek trzeba było już pompować wodę na kilku ulicach w Brzeszczach i Przecieszynie. Z rosnącym niepokojem spoglądano także na Wisłę. Rzeka wzbierała w zastraszającym tempie. - W godzinach porannych poziom Wisły wynosił 3,5 metra. Teraz to jest już 5 metrów 55 centymetrów - mówiła nam we wtorkowe popołudnie ok. godz. 18 burmistrz Brzeszcz.

A kilka godzin po tej rozmowie, o godz. 1 w nocy 1 września, burmistrz ogłosiła alarm przeciwpowodziowy dla gminy Brzeszcze. Wczoraj około południa poziom Wisły w Brzeszczach sięgnął już 7 metrów 20 centymetrów! - Na szczęście od około trzech godzin rzeka się nie podnosi. Prognozy są umiarkowanie optymistyczne. Opady mają zanikać. Jeżeli się to sprawdzi, a zapora nie zrzuci większej ilości wody, sytuacja powinna być opanowana - uspokajał Marian Bukowczan z Gminnego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Brzeszczach.

wydrukuj wyślij dodaj do dodaj do

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - POLSKAPRESSE Sp. z o.o., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz